na forum

Komentarze do artykułów Stan31,
Inne jaga143,
Moralność i życie chrześcijańskie nauseous,
Komentarze do artykułów viktoria333,
Bóg żyje! Spotkałem go... jaga143,
Prośby o modlitwę... jaga143,
Komentarze do artykułów niedewotka,
Komentarze do artykułów niestety,
Lubelski Lipiec PDF Drukuj Email
Redaktor: Ks. Darek Tułowiecki   
27.07.2010.

Odsłonięcie i poświęcenie Pomnika Wdzięczności było najważniejszym momentem dwudniowych obchodów 30. rocznicy masowych strajków na Lubelszczyźnie. Uroczystość 25 lipca poprzedziła Msza św., którą w lubelskiej archikatedrze odprawił abp Józef Życiński. Metropolita lubelski przypomniał w homilii, że słowo „solidarnościowy” oznacza poszanowanie godności każdego człowieka.

Metropolita zauważył, że patrząc z perspektywy 30 lat polskich przemian widać, iż w Polsce solidarnościowej jest nadal „wiele oznak wzajemnej złośliwości, braku elementarnej kultury w postawie wobec człowieka, wobec zmarłych, happeningowe podejście do największych dramatów”. - Czy to jest Polska solidarnościowa? Na pewno nie. Ale trzeba mieć świadomość, że nigdy w życiu nie będzie tak idealnie, żeby się udało wprowadzić termin i życie dostosować do tego terminu – mówił.

- Wierność ideałom „Solidarności” jawi się jako nasz wspólny zbiorowy obowiązek, którego przy tym ołtarzu Chrystusa, przy którym gromadzili się strajkujący 30 lat temu, trzeba nam się uczyć, trzeba wprowadzać w życie, ukazując że "solidarnościowy" to naznaczony szacunkiem dla człowieka, to ceniący wolność, to otwarty na braci z innych krajów, a nie tylko na jedną grupę etniczną – zauważył.

Podkreślił, że solidarność związana jest z modlitwą „Ojcze nasz”. - W tej modlitwie Chrystus uświadamia nam, że jesteśmy rodziną jednego Ojca i że do tej rodziny należą dzieci różnych krajów, wyznań, grup etnicznych. Nie wolno więc wprowadzać jakiegoś bożka przynależności plemiennej, ale trzeba mieć świadomość, że mamy jednego Boga Ojca, że Jezus Chrystus oddał życie zarówno za Polaków, jak i za Rosjan, za Niemców i za Żydów, i to jest właśnie wielka rodzina ludzka, którą łączą więzy solidarnościowe - powiedział. - To jest ta wizja Polski solidarnościowej, o którą upominaliście się wy i wasi współbracia w pamiętne dni lipca i sierpnia – dodał.

Zaznaczył, że ważne jest, by darzyć szacunkiem zarówno symbole historyczne, jak krzyż, które kojarzą się z tamtymi dniami sprzeciwu, jak i sztandary, wyrażające najważniejsze ideały. Dodał, że nie bez znaczenia jest, kto te symbole reprezentuje. - Nie może być tak, by w roli obrońców krzyża występowali ci, którzy przed laty jako funkcjonariusze różnych instancji PZPR z nim walczyli – podkreślił. - Tu nie możemy być naiwni – mówił.

za: IDK KAI

 
Musisz się zalogować albo zarejestrować aby wysyłać wiadomości.
Skomentuj! (0)

Skomentuj ten tekst jako pierwszy!
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Kto jest online?

Nie ma nikogo w domu:)
Ostatnio dołączyli:
Byli online: